|
Ziemie
leżące wzdłuż środkowego biegu koryta Wisłoka już w średniowieczu
stały się terytorium objętym wczesnosłowiańskim osadnictwem.
Na podstawie dzisiejszej wiedzy historyków osadnictwa trudno
jednak precyzyjnie ustalić nasilenie akcji osadniczych i określić
dokładną przynależność etniczną ludności. Według wiece prawdopodobnych
opinii badaczy, już pod początku II tysiąclecia szeroki pas
lessowych ziem pomiędzy Rzeszowem i Przeworskiem stał się
obszarem spornych wpływów polskich i ruskich książąt. Strefy
tych wpływów ulegały w ciągu dziesięcioleci znacznym przesunięciom,
by w końcu XIII wieku spowodować ustalenie się linii granicznej
na Wisłoku.
Niewątpliwym atutem tych ziem przez wieku było ich sprzyjające
położenie na skrzyżowaniu średniowiecznych szlaków handlowych
biegnących w linii południkowej z Sandomierza przez kotliny
karpackie w kierunku Węgier i wzdłuż równoleżników z Krakowa
do Kijowa. Sprzyjający klimat w bezpośredniej bliskości Kotliny
Sandomierskiej dodatkowo wpływał na rozwój zajęć rolniczych,
przy umiejętnym gospodarowaniu zasobami tych terenów. Zrozumiałe
zatem stało się dążenie Kazimierza Wielkiego do zapewnienia
gospodarczego rozwoju tych ziem po ich przyłączeniu około
roku 1340 do Korony. Wiekowa puszcza rozciągająca się przed
laty na terenie dzisiejszej Markowej i sąsiednich wsi ustępowała
systematycznie karczowana setkami rąk osadników, sprowadzonych
w tym okresie z Górnej Saksonii, Łużyc i Dolnego Śląska. Wraz
z nową siła, na świeżo pozyskiwane ziemie wkraczały nowe formy
gospodarowania i odmienny ład prawny.
Najdawniejsza, udokumentowana nazwa Markowej brzmi Markenhof
i jako taka jest wymieniona w piśnie biskupa Demetriosa, zachowanym
w przemyskim Archiwum Diecezjalnym. Dokument pochodzi z 1384
roku. Typ osadniczy wsi określany był mianem "Waldhuffendorf",
co oznacza wieś łanów leśnych. Markowa, podobnie jak inne
wsie w sąsiedztwie charakteryzowała się łańcuchowym układem
pierwotnych osiedli i nadziałami (łanami) w przypadku Markowej
wyrażającymi się liczbą 98. W stosunku do okolicznych miejscowości,
Markowa od początku wyróżniała się dużą liczbą ludności i
gospodarstw. Przez wiek XV do XVII zmieniali się właściciele
wsi począwszy od Pileckich przez Stadnickich, Korniaktów by
w końcu dostać się Lubomirskim.
W doskonały sposób dokumentuje stosunki społeczne i gospodarcze
księga sądowa wsi, której oryginał zawierający 912 stron zapisanych
w języku niemieckim i polskim znajduje się w Centralnym Archiwum
Historycznym Ukrainy we Lwowie, w dawnym gmachu Ossolineum.
Ten wyjątkowy pod względem rozmiarów i treści zabytek w najlepszy
sposób świadczy o gromadzkim samorządzie i jest podstawą do
analizy układu przestrzennego stosunków własności i życia
mieszkańców wsi w latach 1591 - 1777.
Połowa wieku XVII wyznacza cezurę w kształtowaniu się obrazu
kulturowego Markowej. Dotychczasowy język niemieckich kolonistów
traci na znaczeniu zachowując się głównie jako język urzędowy,
aczkolwiek spotyka się nawet jeszcze do chwili obecnej obco
brzmiące słowa w mowie Markowian. Postępuje asymilacja z ludnością
pochodzenia słowiańskiego, zatraceniu ulega świadomość obcego
pochodzenia. Zmiany o których mowa szybciej przebiegały w
okolicznych wioskach. W Markowej jeszcze w połowie XX wieku
można było odnotować niemal 70-cio procentowy odsetek nazwisk
wskazujących na pochodzenie związane z kolonizacją zachodnią.
Wiek XVIII i XIX nie zanotował istotnych dla wsi wydarzeń
natury gospodarczej czy społecznej. Wieś, jak każda inna w
dawnym zaborze austriackim popadła w biedę, gnębiona pańszczyźnianymi
powinnościami, zarazami, niszczona klęskami. Zmiany polityczne
na początku XX wieku spowodowały natychmiastowy wzrost aktywności
społeczeństwa markowskiego, znajdując z czasem wyraz w działalności
Ochotniczej Straży Pożarnej, Kasy Stefczyka, Kółka Rolniczego
czy pierwszej w kraju Spółdzielni Zdrowia. Aktywności społeczeństwa
nie brakuje także na polu kultury - powstaje znakomity, znany
w kraju teatr amatorski, chór, orkiestra dęta Straży Pożarnej.
Jednakowoż pielęgnuje się tradycje ojców pamiętając o jakże
bogatej przeszłości, czego dzisiaj najlepszym dowodem jest
powstały w latach 80-tych skansen - Muzeum Wsi Markowa.
|